Używamy plików cookie, aby udoskonalać naszą witrynę i zapewniać Ci wygodę podczas jej przeglądania. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookie. Więcej informacji na temat prywatności można znaleźć tutaj. Więcej informacji na temat prywatności można znaleźć tutaj.

Rozumiem.

TURNIEJ PIŁKARSKI RONAL 2018

we Włoszech

Data: 12. czerwca 2018

W dniach od 1 do 3 czerwca zlokalizowany w północnych Włoszech zakład SPEEDLINE gościł 110 graczy ze wszystkich zakładów RONAL podczas tegorocznego Turnieju Piłkarskiego Ronal 2018, który stał się już tradycją w RONAL GROUP.

Sielankowe, zielone wzgórza regionu Wenecji Euganejskiej (okolice Padwy) zapewniły idealne tło dla turnieju, uprzyjemniając pobyt wszystkim drużynom. Urokliwy krajobraz, wspaniała atmosfera, dziesięć zespołów, dwa boiska i mnóstwo werwy − oto najlepsze podsumowanie wydarzenia.

Rozgrywki trwały przez całą sobotę, 2 czerwca. Były one niezwykle zawzięte, a zarówno piłkarze, jak i kibice z entuzjazmem angażowali się w zawody. Z samego rana uczestnicy z werwą odśpiewali hymny narodowe. Na przewodnią koncepcję całego wydarzenia wybrany został „Szacunek”. Wszyscy zebrani otrzymali bransoletki z napisem „Respect 2018”, symbolizujące jedną z najważniejszych wartości grupy RONAL, którą pragniemy kierować się zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Mistrzowski tytuł wywalczyła Hiszpania, a na kolejnych stopniach podium znalazły się włoski zespół z zakładu SPEEDLINE oraz reprezentacja Czech.

W nagrodę za starania wszystkich graczy w sobotni wieczór zorganizowano przyjęcie-niespodziankę, aby uczcić emocjonujące zmagania minionego dnia. Uczestnicy odbyli rejs i wzięli udział w kolacji na pokładzie charakterystycznego galeonu, który zabrał ich na plac św. Marka, niekwestionowany symbol pięknej Wenecji. Po krótkiej wycieczce po ulicach tego fascynującego miasta zespoły powróciły na statek i ruszyły w dalszą drogę wzdłuż wybrzeży wysp Lido i Giudecca, a reszta wieczoru upłynęła na muzyce i tańcach.

Kolejnego, ostatniego już dnia wielu zawodników wcześnie opuściło hotel i wyruszyło na lotnisko, aby udać się w podróż do domu. Inni, którym do powrotu pozostało jeszcze kilka godzin, odwiedzili Padwę i podziwiali jej piękno z pokładu autobusu turystycznego. Właśnie tak w słoneczną niedzielę zakończyło się wydarzenie pełne pasji, ducha gry zespołowej oraz współpracy.